Awaryjnym lądowaniem skończył się lot amerykańskich linii United Airlines. Na pokładzie wybuchła panika po tym, jak silnik maszyny zaczął rozpadać się w powietrzu.





Codzienne przejazdy busem do Holandii, Belgii i Niemiec. Bez Przesiadek, Zadzwoń teraz +48 533 123456
Codzienne przejazdy busem do Holandii, Belgii i Niemiec. Bez Przesiadek, Zadzwoń teraz +48 533 123456

Na lądujący samolot czekali strażacy i pogotowie, przygotowani na najgorsze. Na szczęście maszynę udało się posadzić bez większych problemów. Jeden z silników zaczął rozpadać się na pół godziny przed planowanym lądowaniem w Honolulu – informuje Daily Mail.

Samolot wylądował bezpiecznie po tym, jak piloci wzorowo przeprowadzili procedurę awaryjnego posadzenia maszyny. Nadzwyczajne środki zostały podjęte z powodu utraty obudowy silnika – brzmi oficjalne oświadczenie United Airlines.



Jeden z pasażerów relacjonował sytuację na Twitterze. Żartował nawet, publikując zdjęcie, na którym widać instrukcję dla pasażerów i uszkodzony element, że rozwiązania dla takiej sytuacji tam nie widzi. Nie wszystkim było jednak do śmiechu. Część podróżujących była śmiertelnie przerażona. Z relacji świadków wynika, że na pokładzie dało się usłyszeć modlitwy ludzi, którzy obawiali się najgorszego.



źródło: o2.pl


(Visited 126 times, 1 visits today)