Uczestniczka manifestacji „nie dla uchodźców w Bochni” powiedziała wprost, co myśli o przyjmowaniu imigrantów w Polsce i o zapewnianiu im przez polski rząd środków do życia. Zgadzacie się z opinią przebojowej emerytki?





„Nasz rząd nie dba o młodzież, o Polaków!”, „Nasza polska krew poniewiera się po obcych ziemiach za marne grosze”, „Dość już tego poniewierania polskim narodem!”, „Tu jest dość biedy, dość nędzy, dzieci na chleb nie mają” – to tylko niektóre mocne słowa, które padły z ust emerytki z Bochni manifestującej przeciwko przyjmowaniu uchodźców w Polsce. Kobieta powiedziała, że nie ma nic przeciwko imigrantom, ale też że każdy z nich musi na siebie w Polsce zarobić.





busy do holandii

Emerytka porównała sytuację uchodźców do sytuacji polskich emigrantów, o których nikt za granicą nie dba. – Proszę jechać do Paryża (…) Na ławkach śpią, nie mają mieszkań, tam się nikt nie martwi o nich, czy on ma na chleb – oburzyła się kobieta. – A w imię czego ja mam kogoś przyjmować, z mojej biednej renty mu dawać na jedzenie jak on ma dwoje rąk – dodała mieszkanka Bochni odnosząc się do planów zapewniania uchodźcom minimalnych środków egzystencji.





źródło: expresspolish

(Visited 220 times, 1 visits today)