Przeskocz do treści

Zamach w Londynie. Brytyjczycy piszą: „cholerni Polacy”

Polak nie wahał się zareagować, gdy doszło do ataku na London Bridge w stolicy Wielkiej Brytanii. Zwrot cholerni Polacy nie jest przypadkowy




Pan Łukasz złapał kieł narwala i z takim orężem, wspólnie z kilkoma innymi osobami, rzucił się na terrorystę. Dziś o dzielnym Polaku mówi nie tylko Londyn. Brytyjczycy porównują pana Łukasza do lotników biorących udział w Bitwie o Anglię. We wpisach roi się od sformułowania "cholerni Polacy".

Dlaczego Cholerni Polacy ?

Wielu Brytyjczyków wciąż jest w szoku po ataku terrorystycznym, ponieważ dwie osoby zginęły w Londynie, a kolejne trzy odniosły rany. Sprawca nie żyje.

Pan Łukasz pracuje na co dzień w Fishmongers' Hall. Jego wyczyn określił "czystym heroizmem". Zwrócił się także z apelem:

Cholerni Polacy, przyjeżdżają tu i odbierają nam naszych terrorystów. 

Zwrot "cholerni Polacy" nie tu jest przypadkowy, a tym bardziej obraźliwy.

Wręcz odwrotnie. To nawiązanie do określenia z czasów II wojny światowej, które służyło brytyjskim i kanadyjskim żołnierzom do wyrażania podziwu dla dokonań Polaków na froncie.

Cholerni Polacy, przybywają tutaj, ryzykują życie heroicznymi aktami odwagi, próbują ratować niewinnych ludzi... Każdy by pomyślał, że to 1940 rok.

Jeden z wpisów odwołał się wprost do 1940 roku, kiedy rozegrała się Bitwa o Anglię.




źródło: twitter/wp

1 myśl na “Zamach w Londynie. Brytyjczycy piszą: „cholerni Polacy”

  1. Rebel

    Bzdura. To określenie nawiązuje do filmu "this God damned foreigners : battle of England" ukazujących naszych dzielnych lotników. Film robi wielkie wrażenie na Anglikach, bo nie znają oni historii dywizjonu 303, ani tego że Polacy nie zostali zaproszeni na defilade zwycięzców.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WhatsApp chat