Kolejny rejon ma problem ze społecznością romską. Puławy wygospodarowały aż 2 miliony złotych na „program aktywności lokalnej”, który miał za zadanie pomóc Romom znaleźć pracę. Program trwał siedem lat, a mimo to… żaden Rom nie rozpoczął pracy i nie przestał korzystać z pomocy socjalnej.



Według radnych, Romowie nie mają ambicji, nie chcą zmienić swojego życia, nie chcą również wyrwać się z środowiska dając przykład innym. Wielu z nich uznaje ten styl życia za zgodny z tradycją.

– Nic nie zmienia się od pokoleń, a wręcz się nasila – Brak edukacji, brak umiejętności czytania i pisania, powszechność chorób, brak jakiejkolwiek osoby z tej grupy, która podjęłaby pracę i wyrwałaby się z tego zaklętego kręgu dając pozytywny przykład innym. – komentował Paweł Maj, radny niezrzeszony.




1

– Grupa romska jest grupą wykluczoną. Powinny być adresowane do nich specjalne programy. Nie nadążają za społecznością polską – opowiada Maria Piastowicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Puławach.




Informacja o zmarnowaniu 2 milionów złotych wzburzyła lokalną społeczność, możemy więc spodziewać się konfliktu między społecznością polską, a romską w kolejnym mieście.

źródło: pikio.pl