Przeskocz do treści

Warszawa : Niemiec zaatakował i pobił dwójkę Polaków

Sąd zdecydował o trzech miesiącach aresztu dla 28-letniego obywatela Niemiec. Bez żadnego powodu uderzył w twarz jednego z klientów stojących przed nim w sklepie, a po przewiezieniu na szpitalny oddział sterroryzował sanitariusza i ratowniczkę. Twierdzi, że przyjechał do Polski w celach turystycznych.



Do zatrzymania agresywnego mężczyzny doszło kilka dni wcześniej przez bielańskich policjantów. Zostali wezwani na miejsce pobicia do jednego z lokalnych sklepów. Poszkodowany klient relacjonował, że bez wyraźnego powodu ktoś "klepnął go w ramię", a gdy odwrócił głowę został uderzony pięścią w twarz.

Zaniepokojeni gwałtownym zachowaniem Niemca, funkcjonariusze postanowili przewieźć go na badania do szpitala. Podejrzewano, że może być pod wpływem środków odurzających. Wiadomo jedynie, że mężczyzna był trzeźwy.





busy do holandii, busy polska holandia, bus do holandii
Codzienne przejazdy busem do Holandii, Belgii i Niemiec. Bez Przesiadek, Zadzwoń teraz +48 533 123456

28-letni pacjent przebywał do tej pory na oddziale, ale postanowił uciec. W trakcie realizacji swojego planu natrafił na próbujących mu w tym przeszkodzić sanitariusza i ratowniczki medycznej. Doszło do szamotaniny, podczas której mężczyzna uderzył również przypadkową osobę, która znajdowała się na szpitalnym korytarzu.

- U dwójki pracowników szpitala stwierdzono naruszenie nietykalności cielesnej powyżej dni siedmiu. To są dość poważne obrażenia, szczególnie w przypadku sanitariusza. Zatrzymany mężczyzna podduszał tę osobę, uderzał głową. Generalnie pobicie okazało się dość dotkliwe - przekazała w rozmowie z WawaLove oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Bielany-Żoliborz, nadkom. Elwira Kozłowska.




Teraz agresywnym mężczyzną zajmie się sąd. Na razie zastosowano wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy. Postawiono mu również zarzuty. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

źródło: wp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *