Agencja „Frontex” ostrzega, że do końca roku przez Morze Śródziemne będzie próbowało przedostać się nawet ok 300 tys. osób. Wśród imigrantów panuje przekonanie, że gdyby tonęli na morzu, wyłowią ich „statki z Europy”.




Busy do Holandii. Codzienne przejazdy bez limitu Bagażu

Z analiz „Frontex” wynika, że zamknięcie jednego szlaku migracji, powoduje powstanie drugiego. Okazuje się, że teraz imigranci coraz częściej decydują się na przeprawę przez Morze Śródziemne.

„Liczymy się z 10 tys. migrantów z Libii tygodniowo”, pisze tabloid „Bild”, cytując dyrektora Wydziału Operacyjnego Frontexu Klausa Rösler




Jedną z przyczyn tak dużej liczby migrantów jest, paradoksalnie, wzmożona obecność okrętów patrolowych i jednostek ratownictwa morskiego na Morzu Śródziemnym. Przemytnicy ludzi już to dostrzegli i wysyłają swych „podopiecznych” w drogę do Europy na wszystkim, co jako tako utrzymuje się na wodzie. Wśród imigrantów panuje teraz przekonanie, że gdyby tonęli na morzu, wyłowią ich „statki z Europy”.

źródło: dw.com/ndie.pl