Ośrodek ma być zorganizowany z rozmachem i zajmować dwa szpitalne piętra. Na starcie nie należy spodziewać się medycznych cudów – lekarze i naukowcy mają wspólnie opracowywać najlepsze metody druku potrzebnych tkanek.

busy holandia polska

Na początku będą to przede wszystkim kości oraz chrząstki, mówi się także o innych tkankach. Wizja przedstawione przez Camerona Dicka, australijskiego ministra zdrowia, jest ambitna:

To pierwszy przypadek umieszczenie instytutu drukującego żywe tkanki w jednym budynku ze szpitalem. Naszym celem jest stworzenie systemu, w których biodrukarki 3D znajdą się na salach operacyjnych, gotowe do stworzenia potrzebnej pacjentowi tkanki.

Druk 3D ma zrewolucjonizować sposób przygotowywania i wszczepiania implantów. Zamiast używać metalu, coraz częściej sięga się po specjalne kompozyty, które stopniowo rozpuszczają się wraz z naprawianiem się uszkodzonej tkanki. W przyszłości mogą powstawać gotowe, zgodne genetycznie fragmenty ciała, które będą po prostu zastępować te sprawiające problemy.

Tak stworzone „części zamienne” nie będą odrzucane przez organizm, gdyż będą zbudowane z jego własnych (pobranych i sztucznie wyhodowanych) komórek. Oprócz kwestii zgodności zostanie rozwiązany także problem dostępności organów do przeszczepów – dziś trzeba czekać na śmierć potencjalnego dawcy, w przyszłości tworzyć się będzie odpowiedni narząd na żądanie.

Herston Biofabrication Institute ma być uruchomiony w 2017 roku. Zajmować się będzie nie tylko rozwojem drukowania tkanek (i w przyszłości narządów) – wśród zagadnień, którym przyglądać się będą naukowcy i lekarze wymienia się także tworzenie spersonalizowanych szczepionek (biorąc pod uwagę stan zdrowia danego pacjenta, wydajność jego układu odpornościowego itp.) oraz zindywidualizowanej protetyki.

źródło: antyradio.pl

(Visited 23 times, 23 visits today)