Maszyna już kołowała na płycie w Manchesterze, gdy para starszych pasażerów otrzymała SMS-a z informacją o poważnym wypadku ich wnuka. Powiadomili o tym załogę samolotu. Decyzja pilota Etihad Airways była bardzo ludzka.

Gotowy do startu do Abu Dhabi samolot linii lotniczych Etihad zawrócił z pasa i podjechał do lotniskowej bramki, aby pasażerowie mogli wysiąść. Obsługa lotniska zabrała też ich bagaże, co wymagała zaangażowania dodatkowych służb.

Przed lotniskiem na zrozpaczonych dziadków czekała już taksówka, aby zabrać ich do szpitala, gdzie leżał umierający wnuk. To była ostatnia chwila, aby się z nim pożegnać. Chłopak zmarł w nocy na skutek ran odniesionych w wypadku.

– Jestem zadowolona, że moi klienci mogli się z nim zobaczyć – powiedział Becky Stephenson, agentka turystyczna, która obsługiwała starsze małżeństwo. – Pracuję w branży turystycznej od 25 lat i nigdy nie słyszałem o takiej sytuacji – dodała. Linie lotnicze poinformowały, że pasażerowie będą mogli ponownie skorzystać z biletów.

źródło: BBC/ TVP





1

(Visited 1 052 times, 1 visits today)