Dwóch z trzech Polaków zdołało przebrnąć przez eliminacje pchnięcia kulą na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. W finale wystąpią Tomasz Majewski, który zdobywał złoto w Pekinie i Londynie, i Konrad Bukowiecki. Niestety, odpadł Michał Haratyk.




niedziela do Polski bez limitu bagażu

Tomasz Majewski od dawna nie jest w tak wyśmienitej formie jak przed czterema czy ośmioma laty, ale to wcale nie oznacza, że dwukrotny mistrz olimpijski nie może się pokusić o niespodziankę.

W eliminacjach doświadczony Polak spisał się dobrze. Już w drugiej próbie uzyskał bardzo dobry rezultat, który wprawdzie nie spełniał minimum (wynosiło 20,65 m), lecz w zupełności wystarczył, żeby zameldować się w finale.



Nieco inaczej przebiegały eliminacje dla Konrada Bukowieckiego. Aktualny mistrz świata juniorów miał nieudany początek, bo pierwsze pchnięcie spalił. 19-letni Polak zdołał się jednak szybko pozbierać i już w kolejnej próbie osiągnął wynik 20,71 m, który zagwarantował mu walkę o medale.

Tylko Michał Haratyk spisał się poniżej oczekiwań. Wicemistrz Europy z Amsterdamu nie przebrnął przez eliminacje. To o tyle zaskakujące, że nasz reprezentant w tym sezonie spisywał się znakomicie.




 

Miejsce Zawodnik Kraj Wynik
1. Ryan Crouser USA 21.59
2. Tomas Walsh Nowa Zelandia 21.03
3. Darlan Romani Brazylia 20.94
4. Jacko Gill Nowa Zelandia 20.80
5. Joe Kovacs USA 20.73
6. Konrad Bukowiecki Polska 20.71
7. Tomasz Majewski Polska 20.56
8. Stipe Zunić Chorwacja 20.52
9. Damien Birkinhead Australia 20.50
10. David Storl Niemcy 20.47
11. Franck Elemba Kongo 20.45
12. O’Dayne Richards Jamajka 20.40

źródło: wp.pl