Reprezentacja Polski, choć wyszła bez kilku podstawowych zawodników, w tym Roberta Lewandowskiego, z Finlandią dominowała wyraźnie i wygrała 5:0. Mocna ławka to dobry znak dla Adama Nawałki przed EURO 2016.

Polacy, choć wyszli w pół rezerwowym składzie, potraktowali Finlandię jak średniej jakości worek treningowy. To pokazuje ogromny postęp tej drużyny, która jeszcze nie tak dawno temu całą swoją siłę opierała na kilku nazwiskach.

W turnieju takim jak EURO 2016 mocna ławka może być bardzo istotnym atutem reprezentacji Polski. Kilka miejsc w drużynie jest niepodważalnych, ale obsada niektórych pozycji oraz ławki rezerwowych, to sprawa otwarta. Jest więc coś magicznego w tej kadrze, skoro na ostatniej prostej tak wielu zawodników finiszuje w znakomitym stylu. Zmiennicy pokazali, że doskonale zdają sobie sprawę z tego, że dla nich każdy mecz jest walką o być albo nie być – o udział w turnieju, który może być dla nas najlepszym od lat.

Po dość słabym kwadransie gry, gdy wydawało się że jest jakiś problem z naszą drużyną, obudził się Kamil Grosicki. Najpierw w 17. minucie wykorzystał podanie Artura Jędrzejczyka, a kilka minut później zagrał do Pawła Wszołka, który podwyższył na 2:0. Po wielu miesiącach debat na temat czy mamy skrzydłowych na Euro 2016 , można odpowiedzieć twierdząco. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego właśnie Grosicki potrafił wziąć na siebie więcej odpowiedzialności z przodu.

Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl
Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl

Ta wygrana jest sporym pocieszeniem, bo trzeba pamiętać, że obraz gry z poprzedniego meczu, z Serbią, miał wyraźny odcień szarości, ale nieco przysłonił go korzystny wynik i świetny występ Jakuba Błaszczykowskiego.

 

GRATULUJEMY NASZYM 🙂

źródło wp.pl

 

 

 

(Visited 96 times, 1 visits today)