Dzisiaj rano w mieszkaniu znajdującym się w północnym Londynie doszło do strzelaniny, w której zginęły dwie osoby, kobieta i mężczyzna.

Do zdarzenia doszło około 6:25 rano w blokach przy Elmhurst Crescent w East Finchley. „Policja została wezwana przez ratowników pogotowia. Funkcjonariusze znaleźli dwie osoby – mężczyznę i kobietę z ranami postrzałowymi. Oboje byli martwi” – powiedział rzecznik Mertopolitan Police.



Póki co policja jeszcze nie dokonała żadnych aresztowań w tej sprawie, ale na miejsce zbrodni zostali wezwani policjanci z wydziału zabójstw, którzy mają się zająć tajemniczą zbrodnią.

Na wczesnym etapie śledztwa ustalono, że ofiarami są Anny Ekofo i jej bratanek Beverly Ekofo. Oboje zostali zastrzeleni przez 5-osobowy gang, który włamał się do mieszkania. Kuzynka ofiary powiedziała: “Anny była ciotką Beverly’ego. Wspaniała matka i cudowna osoba.” Anny osierociła dziewięcioro dzieci. Rodzina mówi, że nie ma pojęcia, dlaczego doszło do morderstwa.

Mieszkająca niedaleko miejsca zdarzenia Lizzy Holsgrove powiedziała: „Stało się coś absolutnie dziwnego na mojej ulicy. Ruch jest zablokowany, a obok stoi 20 wozów policyjnych”. Inna mieszkanka, Valerie Bocker powiedziała, że zauważyła trzy karetki pogotowia i pięć policyjnych radiowozów przejeżdżających obok jej mieszkania.





Niedziela do Polski

„Obudziły mnie policyjne syreny, gdy wyjrzałem przez okno zobaczyłem uzbrojonych policjantów i około 10 radiowozów. Wyglądało to bardzo poważnie” – powiedział mieszkający w pobliżu Mike Kelly.

źródło: polish express.co.uk