Nie są znane przyczyny awaryjnego lądowania, do którego doszło dzisiaj na lotnisku w Dubaju. Samolot B777 linii Emirates stanął w płomieniach, ale wszystkich pasażerów udało się bezpiecznie ewakuować. Lotnisko zostało zamknięte.



Linie lotnicze potwierdziły powyższe informacje. Nie podały jednak jeszcze szczegółów zdarzenia. Wiadomo jedynie, że na pokładzie samolotu było 275 pasażerów. Lot o numerze EK521 rozpoczął się w Thiruvananthapuram – stolicy stanu Kerala w Indiach.



Część świadków ma informować zagraniczne media, że widziała eksplozję na dachu samolotu, ale informacji tych nikt nie potwierdza. Dowodem ma być m.in. poniższe nagranie, które zostało opublikowane na Twitterze.




źródło: wp.pl/ Twitter


(Visited 602 times, 2 visits today)