Tobias Rabe, dziennikarz „Frankfurter Allgemeine Zeiutung w artykule „Wie Polen sich in den besten WM-Topf trickste” („Jak Polska podstępem dostała się do najlepszego koszyka”) wyraża – nie jako jedyny zresztą w Niemczech – niezadowolenie z piątkowego losowania.





Biało-czerwoni byli losowani z pierwszego koszyka, w którym były najlepsze drużyny na świecie oraz gospodarz mistrzostw. Oznaczało to, że nie możemy trafić na zespoły z tego koszyka. Ostatecznie nasi piłkarze zagrają w grupie H z takimi drużynami jak Kolumbia, Senegal, Japonia. Pierwsze spotkanie podopiecznych Adama Nawałki rozegrają 19 czerwca z Senegalem!

Do najwyższego koszyka można było trafić dzięki wysokiej pozycji w rankingu FIFA. Jak zauważa „Deutsche Welle”, „Każdy mecz drużyny narodowej przekłada się na odpowiednią liczbę punktów, które potem dzieli się przez liczbę rozegranych meczów”.

– Polacy od listopada 2016 do listopada 2017 roku nie rozegrali żadnego meczu towarzyskiego. Co prawda nie zdobywali przez to punktów, ale też nie musieli ich dzielić – konkluduje rozżalony Rabe. – Ale jest również jasne: Polska nie zachowała się nielegalnie.

W dalszej części artykułu pisze:

– FIFA dostrzegła ten problem, zwłaszcza, że ​​Walia zrezygnowała już 13 miesięcy wcześniej z meczy towarzyskich i wystrzeliła w rankingu w górę. Rumunia zrobiła to samo. Federacja sprawdza światowy ranking i podejmie decyzję po ukończeniu kwalifikacji na Mistrzostwach Świata w 2018 r. Mogą zostać wprowadzone zmiany w celu zoptymalizowania rankingu. Zmiana jest pilnie potrzebna!





Popularny „Der Kicker” w artykule „Polen gesetzt? Die Tricks mit der FIFA-Weltrangliste” (Polska ustawka? Sztuczki ze światowym rankingiem FIFA) jest podobnego zdania.

– Od lat niektóre kraje systematycznie wykorzystują słabości światowego rankingu FIFA, aby zwiększyć swoje szanse w Pucharze Świata. Jak dobrze to działa, widać na przykładzie losowania Pucharu Świata w 2018 roku, a konkretnie na przykładzie Polski (…) Przez prawie rok Polska nie brała udziału w żadnych meczach towarzyskich (…) Logika stojąca za tym jest tak prosta, jak perfidna.

źródło: dzienniknarodowy.pl


(Visited 6 times, 1 visits today)