28 letni uchodźca, który od niedawna mieszka w Niemczech, chciał sprzedać sześcio-tygodniowe niemowlę na eBay’u. Aukcja została zdjęta przez serwis w ciągu pół godziny. Mężczyzna oddał się w ręce policji. Ma zakaz kontaktu z dzieckiem. Rodzina 28 latka jest przesłuchiwana. Będą wyciągnięte konsekwencje prawne.

28 latek, który od niedawna zamieszkuje w Niemczech ze rodziną jako uchodźca, wystawił swoje dziecko na aukcji na eBay’u.

Chciał sprzedać sześcio-tygodniową dziewczynkę za 5 tysięcy euro.

Portal w ciągu 30 minut usunął aukcję. Ojciec dostał zakaz kontaktu z niemowlęciem.

Maria, bo tak nazywa się dziewczynka przebywa teraz w jednostce specjalnej opieki w Duisburgu w zachodniej części Niemiec, stanu Nadrenii Północnej-Westfalii.

Matka dziewczynki może kontaktować się z ojcem tylko pod specjalnym nadzorem sądu rodzinnego.

Dziecko zostanie pod opieką jednostki do momentu wyjaśnienia sprawy

Ojciec dziewczynki twierdzi, że zamieszczając aukcję z kilkoma fotografiami niemowlęcia, nie robił tego na poważnie.

Urzędnicy są głusi na jego wyjaśnienia. Uważają, że człowiek ten musi ponieść konsekwencje prawne.

Klaus Moennicks, przewodniczący Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej dzielnicy Rheinhausen w Duisburgu, gdzie mieszka rodzina, powiedział: „Jestem zdania, że muszą zostać wyciągnięte konsekwencje prawne.Jeżeli rodzice uważają, że nie są w stanie zapewnić dziecku odpowiedniej opieki, mogą oddać dziecko do adopcji lub do rodziny zastępczej.”

Według Urzędu ds. nieletnich miasta Duisburg, zdrowie Marii jest zaskakująco dobre.

Rzecznik oświadczył, że: „Zostało to również potwierdzone przez władze medyczne. Dzieckiem obecnie zajmuje się opieka społeczna. Pozostanie tam do momentu wyjaśnienia całej sytuacji. Rodzice odzyskają dziecko z powrotem, jeśli sąd stwierdzi, ze nie popełniono przestępstwa.”

źródło: fakty24, mba, Daily Maily
(Visited 213 times, 1 visits today)