Utarło się już, że paliwo w Polsce jest tańsze, a chemia w Niemczech lepszej jakości i też można zaoszczędzić. Jaka jest jednak prawda? Porównaliśmy ceny w Zgorzelcu i sąsiadującym z nim Goerlitz.




– Od lat kupuję w Niemczech chemię i odzież. Nie chodzi tylko o cenę, ale również o jakość. Nie jestem przekonany co do żywności u sąsiadów, choć na przysłowiowego donera tylko tam się wybieram – opowiada Piotr Załyski, mieszkaniec Zgorzelca. Za podstawowe produkty takie jak chleb, masło, ser, herbata i kawa, w Niemczech zapłacimy około 40 złotych, za te same produkty w Polsce wydamy około 25 złotych. Generalnie można założyć, że podstawowa żywność jest tańsza niż u naszych zachodnich sąsiadów. Nie dotyczy to jednak słodyczy, które cały czas w Niemczech kosztują po kilka złotych mniej.

Niemcy przyjeżdżają do nas na zakupy spożywcze, a także na nasze stacje benzynowe. Nic dziwnego. Mamy zdecydowanie tańsze paliwo. Za litr benzyny u nas zapłacimy około 4,20 zł., a za olej napędowy około 4,00 zł. W Niemczech, w przeliczeniu na złotówki, wydamy za benzynę około 5,40 zł, a za olej napędowy 4,40 zł. Nie warto więc zatrzymywać się w Niemczech na tankowanie. Duże różnice w cenie możemy dostrzec przy zakupie sprzętów. Nowoczesny telewizor firmy Samsung z dużym, 50-calowym ekranem w Görlitz kosztuje ok. 3865 zł., a ten sam w Polsce nabyć możemy w cenie ok. 4299 zł. To prawie 450 złotych różnicy. Jeansy w niemieckim sklepie H&M kosztują ok. 20 €, czyli 86 zł., w Polsce te same spodnie kupimy za 80 zł. Paczka papierosów u sąsiadów kosztuje najmniej 5 euro, co w przeliczeniu daje 21 złotych. U nas te tańsze papierosy kupimy za ok. 13 złotych. Opłacalność zakupów przelicza się według aktualnego kursu euro. W tej chwili waluta stoi dość wysoko: 4,30 zł. Niemiec za jedno euro może kupić dwa chleby w Polsce, a u siebie za jeden chleb zapłaci 1,30 €.





3

Niemcy zarabiają więcej niż my. U nich jednak życie codzienne wygląda trochę inaczej. Za wynajem mieszkania 3-pokojowego, w Görlitz zapłacimy jakieś 370€, a rachunki wyniosą nas 230€ na rodzinę trzyosobową, co daje nam sumę 600€. Zakładając, że Niemiec zarabia ok. 1200€, a w gospodarstwie domowym są dwie osoby pracujące i dziecko, daje to sumę 2400€, a po odjęciu rachunków zostaje 1800€. Przekładając te obliczenia na polskie warunki otrzymamy bardziej opłakaną wersję. Przychód w wysokości 2400 zł. Po odjęciu czynszu z rachunkami (ok.500zł) i kosztu wynajmu (ok. 1800 zł.) daje sumę 2300 zł. Na życie rodzinie zostaje więc ok. 100 zł



źródło:gazetawroclawska.pl