Najwyższa Izba Kontroli oceniła wykonywanie przez gminy obowiązków nałożonych przez przepisy ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Okazało się, że w 37 proc. to nieuprawnione do tego podmioty decydowały o wysokości stawek opłat za miejsce pochówku, prowadząc nielegalną działalność komercyjną.

W Polsce istnieje 1880 cmentarzy komunalnych, za prowadzenie których odpowiada gmina. To gmina ustala wysokość stawek opłat za miejsce pochówku. W ocenie NIK gminy lekceważyły obowiązki nadzorcze, co skutkowało tym, że jednostki komunalne prowadziły nielegalne działalności komercyjne i to one narzucały cenniki opłat za czynności wynikające z ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych.

Busy do Holandii, Belgii oraz Holandii

NIK wykazał, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast rezygnowali z uprawnień nadzoru nad cmentarzami, przez co podmioty zewnętrzne mogły samodzielnie ustalać warunki korzystania z nekropolii.

W raporcie czytamy: – Niejednorodny sposób kalkulacji opłat za usługi cmentarne uniemożliwia zestawienie i porównanie ich stawek pomiędzy poszczególnymi gminami. Na przykład, całkowity koszt miejsca grzebalnego za dwuosobowy grób na okres 20 lat w Luboniu (woj. wielkopolskie) wyniósł 255 zł, a w Koninie (woj. wielkopolskie) – 1980 zł. W trzech gminach wprowadzono dodatkowe zróżnicowanie opłat. Na przykład, w Luboniu opłata za miejsce grzebalne dla osób spoza tej gminy była wyższa o 400 proc., a w Siemiatyczach (woj. podlaskie) o 200 proc.

Najwyższa Izba Kontroli ponadto zwróciła uwagę na konieczność wprowadzenia przepisów umożliwiających lokalizację cmentarza komunalnego poza granicami gminy, której ma ona służyć oraz wprowadzenia systemowych rozwiązań zapewniających ochronę i utrzymanie starych cmentarzy.

źródło: bankier.pl

(Visited 53 times, 2 visits today)