Adam Nawałka, który dla polskich fanów piłki nożnej i polskich komentatorów sportowych jest jednym z najlepszych trenerów polskiej reprezentacji od czasów Górskiego, nie ma tak łatwo za granicą. Amerykańska telewizja ESPN wybrała sześciu najgorszych trenerów EURO 2016, którzy zawiedli swoje drużyny i fanów. W zestawieniu znalazł się polski selekcjoner.




3

Trenerami, którzy najbardziej zawiedli na EURO 2016 – według ESPN – są kolejno – Marc Wilmots (Belgia), potem Roy Hodgson (Anglia) i Vicente del Bosque (Hiszpania). Polski selekcjoner uplasował się na czwartym miejscu wśród najgorszych trenerów. Za nim znaleźli się jeszcze Marcel Koller (Austria) oraz Leonid Słucki (Rosja).

Jak argumentuje ESPN, polskiemu selekcjonerowi pod koniec meczów ze Szwajcarią i Portugalią brakowało pomysłów przez co zmuszony był czekać na rozstrzygnięcie w rzutach karnych, co w końcu doprowadziło do odpadnięcia Polski z Turnieju.




– Trener Biało-Czerwonych niechętnie dokonywał jakichkolwiek roszad. Przeciwko Szwajcarom z wprowadzeniem do gry rezerwowego zwlekał aż do 101. minuty, a z Portugalią pierwszej zmiany dokonał dopiero w 82. minucie. W obu posłał na boisku tylko dwóch zawodników z ławki. Można było odnieść wrażenie, że czeka na rzuty karne, a to zawsze ryzykowna taktyka. Raz się powiodła, ale drugi raz już nie. Gdyby menadżer nie był tak pasywny, być może Błaszczykowski w pechowych okolicznościach nie zmarnowałby rzutu karnego – przekonują dziennikarze ESPN.




Krytyka pod adresem polskiego trenera jest jednak niczym w porównaniu z zarzutami pod adresem innych trenerów uwzględnionych w niechlubnym zestawieniu. Według ESPN selekcjonerzy Belgii i Anglii wykazali się na turnieju – delikatnie mówiąc – brakiem sprytu i klasy.

źródło: pikio.pl