Portal polskieradio.pl/trojka starał się nam wytłumaczyć zamieszanie wynikłe między Facebookiem a Narodowcami. Według zaproszonych gości, Katarzyny Szymielewicz z Fundacji Panoptykon i mec. Artura Wdowczyka z Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, konfikt  pokazał, że na terytorium Facebooka obowiązują pewne reguły, których grupy obywatelskie muszą przestrzegać, z drugiej jednak strony jest to cenzura ponadnarodowej korporacji, która jest niedopuszczalna.

Facebook najpierw zablokował a później przywrócił konto narodowców. Administracja portalu uzasadniła, blokadę profilu Marszu Niepodległości tym, że strona zawierała m.in symbol Falangi, który jest na platformie zakazany z powodu historycznych odniesień do mowy nienawiści. Teraz władze portalu mówią, ze mają świadomość, jak istotna jest to strona dla tych, którzy chcą wspólnie świętować 11 listopada, dlatego zdecydowali się ją przywrócić. W sprawę włączyło się kilkoro polityków.
Facebook zastosował ewidentną cenzurę ale nie wiemy na jakiej zasadzie. Naszym problemem jest to, ze Facebook na terenie Polski nie podlega polskiemu prawu dlatego  moim zdaniem posłowie powinni się tą sprawą zająć jak najszybciej. Cenzura ponadnarodowej korporacji,  moim zdaniem jest niedopuszczalna. W tej sprawie można uzyskać zabezpieczenie w procesie o naruszenie dóbr osobistych i o tym decyduje sąd a nie jakieś gremium, które sędziami nie jest – podkreślał Wdowczyk.
Busy do Holandii, Belgii oraz Holandii
Tymczasem Katarzyna Szymielewicz tłumaczyła, że ta sprawa pokazała problem systemowy z którym mamy do czynienia. Dziś nie wiemy kto w Polsce powinien reagować.  Czy prywatna firma może reagować od razu czy ma czekać na wyrok sądu – pytała w Pulsie Trójki Szymielewicz.
– To nie jest mowa nienawiści kiedy ktoś umieszcza symbol, słowo obraz. Jestem przeciwniczką tego, aby tego zakazywać. To nie jest nienawiść. To są czasem elementy naszej kultury. Nienawiść jest wtedy kiedy ktoś podżega ktoś podsyca – a tutaj z czymś takim do czynienia nie mieliśmy – podsumowała Katarzyna Szymielewicz.
Puentą całej tej sprawy, wydawać by się mogło, czy rzeczywiście Facebook może ingerować w Polskie sprawy.
źródło: polskieradio.pl/trojka
(Visited 52 times, 2 visits today)