Michał Haratyk niespodziewanie sięgnął po srebrny medal lekkoatletycznych mistrzostw w Amsterdamie. Polski kulomiot uległ jedynie broniącemu złota Davidowi Storlowi z Niemiec.




Biorąc pod uwagę wyniki kwalifikacji, Polacy byli w gronie faworytów do medalu. Bukowiecki awansował do finału z drugim rezultatem (20,65), a Haratyk z trzecim (20,45). Wyprzedził ich jedynie Storl (20,84).

Po pierwszej serii prowadził Haratyk (20,77), który wyprzedzał Tsanko Arnaudova. Pochodzący z Bułgarii Portugalczyk rezultatem 20,59 pobił rekord życiowy i ostatecznie sięgnął po brąz. Trzeci po pierwszej kolejce był Bukowiecki (20,52), a Storl spalił swój rzut.




niedziela do polski

W kolejnej odsłonie Niemiec pokazał już, na co go stać (21,03), ale w czwartej kolejce wyprzedził go Haratyk (21,19). W następnej serii Storl zdołał się odkuć – 21,31 to najlepszy rezultat tego sezonu. 24-letni Polak nie był już w stanie nawiązać walki o zwycięstwo, jednak srebro należy uznać za wielki, niespodziewany sukces.

O podium otarł się Bukowiecki, który w trzeciej serii rzucił 20,58 i do brązu zabrakło mu jednego centymetra.



źródło: onet.pl


(Visited 87 times, 2 visits today)