Jeden z liderów niemieckiej partii Zielonych Daniel Cohn-Bendit udzielił dziennikowi „Die Welt” wywiadu. Rozmowa dotyczyła Brexitu, jednak pojawiła się w niej także kontrowersyjna wypowiedź na temat…Polaków.



niedziela do polski

Zdaniem byłego europosła i publicysty, Unia Europejska ma szansę się umocnić po tym, jak opuściła ją Wielka Brytania. Może się tak stać po warunkiem, że jej liderzy postawią na jasną wizję i silniejszą intergrację.



– Potrzebne są inicjatywy socjalne, by walczyć z bezrobociem wśród młodych, musimy przyspieszyć wymianę kulturalną w Europie i w końcu doprowadzić do powstania federacji – postulował polityk.

Cohn-Bendit wskazał na zakłamanie kampanii zwolenników Brexitu i ocenił, że ‚można ją uznać za polityczną kradzież stulecia”. Jego zdaniem kwestia kryzysu migracyjnego wcale nie była najważniejszą w dyskusji poprzedzającej referendum. – Brexit był uzasadniany tym, że do kraju mogą przyjechać miliony Turków. Jednak już w trakcie samej kampanii referendalnej, to nie uchodźcy byli problemem, ale Polacy – mówił. Jak wyjaśnił negatywnie oceniana była kwestia przepływu ludzie wewnątrz UE. – Chodziło o to, że ludzie w Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemczech mieliby rzekomo pracować otrzymując dumpingowe płace, jak w Polsce – uzasadnił.





źródło: wprost.pl