Z Polski wyjeżdża coraz więcej lekarzy. Naczelna Rada Lekarska bije na alarm: tak dramatycznej sytuacji jeszcze nie było – donosi TVN 24. Aż 10 tysięcy młodych, wykształconych i ambitnych lekarzy wyjechało z Polski w ostatnich latach – czasem tuż po studiach.




lekarze

A następni tylko czekają z wyjazdem na skończenie uczelni czy specjalizacji. W przeliczeniu na pacjenta lekarzy mamy najmniej w Unii – taki jest obraz naszej służby zdrowia. Z danych statystycznych wynika, że na tysiąc mieszkańców w Polsce średnio przypada zaledwie dwóch lekarzy. To najgorszy wskaźnik w Unii Europejskiej.

Wkrótce może być zdecydowanie gorzej, ponieważ w tym roku z naszego kraju do pracy za granicę może wyjechać rekordowa liczba specjalistów. Wśród osób, które zdecydowały się rozwijać swoją karierę medyczną poza Polską, jest Martyna Kajurek. Jest na ostatnim – szóstym – roku medycyny. Jest też zdesperowana – widzi, co się dzieje w polskiej służbie zdrowia. Pani Kajurek zdecydowała, że jej miejscem pracy i życia będzie Szwecja.

Już dawno zaczęła naukę szwedzkiego. – Myśli (o wyjeździe – przyp. red.) pojawiały się w zasadzie zawsze, ale takie poważne – po pierwszej praktyce w Szwecji, kiedy miałam możliwość zobaczyć, jak to u nich wygląda i że da się zrobić, żeby było fajnie – mówi Martyna Kajurek. Jest fajnie, bo zarobki młodych lekarzy są tam dziesięć razy wyższe niż w Polsce i organizacja pracy lepsza. Szwecja kusi – lokalne samorządy pomagają lekarzom w kursach językowych. Ale to nie jest jedyna pomoc. – Wraz z pracodawcami staramy się pomóc w organizowaniu wyjazdu. Jest fundusz przeprowadzkowy – on jest uzależniony od tego, ile osób z rodziny wyjeżdża. Jest też pomoc w znalezieniu mieszkania – tłumaczy Monika Ziegler, prezes Medena Rek Polska.




busy do holandii

W znalezieniu mieszkania pomoże też Marcinowi Kamińskiemu jego nowy niemiecki pracodawca. Również Niemcy są częstym kierunkiem przenosin polskich lekarzy. Doktor Kamiński ma specjalizację z psychiatrii. Pracuje jednocześnie w szpitalu psychiatrycznym w Pruszkowie, w prywatnej klinice, jako wykładowca akademicki i biegły sądowy. Właśnie wszędzie składa wymówienia. – W pewnym momencie zadałem sobie pytanie, czy chcę, aby tak wyglądało moje życie do emerytury i stwierdziłem, że nie chcę – mówi Marcin Kamiński. Pan Marcin od pierwszego grudnia będzie pracował tylko w jednym miejscu: w szpitalu w Szlezwigu. W pracy będzie od godziny 8 do 16:30 – w tym z półgodzinna przerwą na obiad. Zarobi więcej niż w Polsce we wszystkich tych czterech miejscach na raz.

W ciągu ostatnich 10 lat opuściło Polskę ponad 10 tysięcy lekarzy. Koszt wykształcenia każdego z nich to ponad 300 tysięcy złotych. Z zaświadczeń wydawanych przez samorząd lekarski do pracy w Unii Europejskiej wynika, że od dwóch lat sytuacja się pogarsza – wyjeżdża coraz więcej lekarzy. Naczelna Rada Lekarska bije na alarm. – Nastąpił już 25-procentowy wzrost liczby pobieranych zaświadczeń, a teraz będzie rekord – tłumaczy dr Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej



źródło: tvn24.pl

(Visited 62 times, 1 visits today)