Niemiecka policja wydała ostrzeżenie przed niebezpiecznymi praktykami, jakie ma się stosować w klinice medycznej w Brach, tuż przy granicy z Limburgiem.




rak piersi

Jak donosi Brabants Dagblad, chodzi tu o klinikę zajmującą się leczeniem raka. W placówce tej zmarła 43-letnia Joke van der Kolk z Aalburga, która leczyła się na raka piersi. Zdaniem policji, kobieta zmarła tam w „podejrzanych okolicznościach”.




Niedziela

Dwójka innych pacjentów, 55-letnia Leentje Callens z Belgii i nieznana na razie osoba również zmarły w tej samej klinice. Zdaniem partnera zmarłej Belgijki, w klinice trzy kobiety były przez dziesięć tygodni poddawane alternatywnemu leczeniu.



Dyrektor placówki zdążył już zaprzeczyć jakoby szpital popełnił jakiś błąd i zapowiedział współpracę z policją.

źródło: dutchnews.nl