Ksiądz z Wągrowca odmówił pochówku kilkutygodniowemu Ksaweremu. Kapłan stwierdził, że skoro rodzina chłopczyka nie przyjmuje kolędy, nie ma co liczyć na pogrzeb dziecka.




Chłopiec umarł w połowie kwietnia z powodu śmierci łóżeczkowej. Niedługo potem jego dziadek, Mirosław Andruszewski, udał się na plebanię, by załatwić Ksaweremu pogrzeb. Ksiądz odesłał go jednak z kwitkiem. Kapłan stwierdził bowiem, że skoro Andruszewski ani jego syn nie przyjmują kolędy, nie będzie pogrzebu.

Andruszewski napisał obszerny list do redakcji dziennika „naszemiasto” wydawanego w Wągrowcu. Wynika z niego, że już samo przyjęcie na plebanii było szorstkie. Wikariusz, który przyjął dziadka Ksawerego i jego rodziców miał „od samego początku rozmawiać w sposób wyniosły i impertynencki”.

Ksiądz zarzucił mężczyznom, że ci nie przyjmują kolędy, choć deklarują się jako ludzie wierzący. Jak napisał Andruszewski w liście, wyjaśnił, że spowodowane jest to wykonywaną przez nich pracą:




Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl
Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl

„Wyjaśniłem więc, że od trzech lat pracuję poza granicami kraju wraz z żoną, że mój syn jest kierowcą i pracuje po całej Europie i nie ma nas w domu. Sprowadzili naszą wiarę i przynależność do kościoła (…) do kolędy i 50 lub 100 złotych, które uszły księdzu przez naszą nieobecność”.

Wikariusz miał także kwestionować fakt, że syn pana Mirosława jest ojcem zmarłego Ksawerego. Zgodnie z relacją, zarzucił mu, że ten nie może być rodzicem, bo nie ma ślubu kościelnego.




„Pan nie jest żadnym ojcem i pan nie może być ojcem, bo z akt wynika, że nie ma pan ślubu kościelnego, a kto nie ma ślubu kościelnego nie może być ojcem”.

Dalej z listu wynika, że kapłan miał także za złe fakt, że chłopca za późno ochrzczono. W końcu stwierdził dobitnie, że „nie przyjmuje ani pan, ani syn księdza po kolędzie, to niestety ja nie wykonam tego pogrzebu i dziecku w jego ostatniej drodze nie będę towarzyszył”. Po tych słowach wygonił z plebanii pana Mirosława, jego syna i synową.

Andruszewski już zapowiedział, że odwoła się do Prymasa Polski, a także Episkopatu Polski. Dziadek Ksawerego chce także zwrócić się ze skargą do Watykanu.
źródło: pikio.pl

(Visited 738 times, 2 visits today)