Tragedia w szpitalu im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. Jedna z pielęgniarek pomyliła ampułki z lekami, w wyniku czego zmarła 3-miesięczna dziewczynka. O sprawie pierwsze poinformowało radio RMF FM.




Kraków: Tragedia w szpitalu.

Według ustaleń dziennikarzy, pielęgniarka zamiast chlorku sodu podała dziewczynce chlorek potasu. Oba środki były w ampułce – jeden oznaczony NaCl, drugi KCl.

Błąd zauważono od razu, ale niestety dziecka nie udało się uratować.

O sprawie policję i prokuraturę powiadomiła dyrekcja szpitala. Wszczęto już śledztwo. – Nie możemy komentować całej sprawy, ponieważ postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura -mówi w rozmowie z Onetem kom. Grzegorz Gubała, rzecznik prasowy małopolskiej policji.




Niedziela do Polski

– Nie wiemy w jakich okolicznościach doszło do zdarzenia. Dyrekcja szpitala powołała zespół, który także ma zbadać całą sprawę – mówi w rozmowie z Onetem Anna Górska ze szpitala im. Żeromskiego. – Lekarze podjęli natychmiastową próbę uratowania dziecka. Niestety bezskuteczną. O całym zajściu niezwłocznie powiadomiliśmy policję i prokuraturę. Przekazaliśmy też całą dokumentację. Zarówno pielęgniarka jak i rodzina zostali objęci opieką psychologa – dodaje Górska.

Pielęgniarka, która pomyliła leki, pracowała w szpitalu od dwóch lat.




źródło: onet.pl


(Visited 291 times, 2 visits today)