Przy wejściu do polskiego sklepu w Hoddeston w hrabstwie Hertfordshire pojawił się dzisiaj szokujący napis: „Fu… off Polish cun..”. Incydent ten jest kolejnym z serii ataków na Polaków po referendum w sprawie Brexitu.



„Fu.. off Polish cun..” – taki napis przeczytała na ścianie polskiego sklepu „Mieszko” w Hoddeston jego właścicielka, gdy dzisiaj rano chciała do niego wejść i otworzyć dla klientów. Incydent ten jest kolejnym przypadkiem rasistowskiego ataku wymierzonego w Polaków po referendum. Jak informuje portal „Hertfordshire Mercury” właścicielka sklepu, Barbara R. powiedziała, że obraźliwy napis na ścianie budynku ją całkowicie „zszokował”.

Kobieta przyznała również, że niepokoi ją fakt, że polska społeczność jest często w Wielkiej Brytanii traktowana jak kozioł ofiarny. „Mogę sprzedać ten sklep i zostać w domu, jednak pracuję ciężko, dzięki czemu mój sklep jest otwarty od 9 rano do 20 wieczorem codziennie. Przyjechaliśmy tutaj, by pracować i pracujemy ciężko” – powiedziała właścicielka.




2

Polka przyznała również, że napięcia między Brytyjczykami a imigrantami wyjątkowo narosły po referendum w sprawie Brexitu. „To dla mnie kompromitujące. Po referendum widzę wzrost napięcia w Hoddesdon. Mężczyzna w banku powiedział, że głosował za wyjściem z Unii i był z tego tak dumny. Moi klienci czują podobnie i nie rozumiemy, dlaczego obrywa się Polakom” – dodała kobieta.




źródło: polishexpress.co.uk


(Visited 166 times, 1 visits today)