• Z każdą godziną rośnie tragiczny bilans środowego trzęsienia ziemi w centralnych Włoszech
• Włoska Obrona Cywilna: 247 osób zginęło, 368 zostało rannych
• Najwięcej osób zginęło w Amatrice, które niemal doszczętnie zostało zniszczone
• W rejonie dotkniętym przez kataklizm trwa akcja ratunkowa
• Przez całą noc co około dwie godziny występowały wstrząsy wtórne
• Ostatnie wystąpiły około 5.20



Co najmniej 247 osób zginęło, a 368 zostało rannych na skutek środowego trzęsienia ziemi o sile 6,2 w skali Richtera, które nawiedziło środkowe Włochy – poinformowała włoska Obrona Cywilna. Bilans ofiar najprawdopodobniej jeszcze wzrośnie.



Ponad 4,3 tys. ratowników kontynuowało w nocy ze środy na czwartek akcję poszukiwania ocalałych wśród gruzów; użyto ciężkiego sprzętu i psów tropiących.

– Nie ma paniki, jednak ludzie są w stałej gotowości do ucieczki – powiedział IAR ksiądz Tomasz Grodzki, proboszcz parafii w miejscowości Sant’Anatolia di Narco, położonej 60 kilometrów na południowy-wschód od Perugii.




Przez całą noc co około dwie godziny występowały wstrząsy wtórne. – Kiedy wydawało się, że nastał już spokój, pojawiał się kilkusekundowy wstrząs, który na powrót powodował strach – relacjonuje ksiądz.




źródło: wp.pl