Przyszło Wam kiedykolwiek do głowy, że kobiety z większa pupą mają w życiu nieco lepiej? Jest to nieco dziwne stwierdzenie jak na dzisiejsze czasy, kiedy ideał kobiecego piękna – ten dyktowany przez nowoczesne magazyny oraz telewizję – raczej nie kojarzy się z dużą pupą. Pewne badania ujawniły jednak kilka znaczących plusów posiadania takiego waloru.

Zadzwoń już teraz : +48 533 123456
www.busydoholandii.org

Naukowcy z Oksfordzkiego Centrum Cukrzycy, Endokrynologii oraz Metabolizmu na Uniwersytecie w Oksfordzie, we współpracy z pracownikami Szpitala Churchilla, odkryli, że kobiety posiadający nieco większy tyłek, mogą pochwalić się wyższą inteligencją oraz znacznie lepszą odpornością.

W trakcie badań populacyjnych stwierdzono, że kobiety z dużą pupą mają znacznie niższy cholesterol oraz produkują znacznie więcej hormonu odpowiedzialnego za metabolizację cukru. Do tego wszystkiego tkanka tłuszczowa na pupie wyłapuje szkodliwe cząsteczki tłuszczu i zapobiega chorobom układu krążenia. Duży tyłek wzmaga również produkcję hormonu odpowiedzialnego za regulację masy ciała, oraz posiadającego właściwości przeciwzapalne.

Jeśli zaś chodzi o inteligencję, to ma to związek z kwasami tłuszczowymi Omega 3. Wspomagają one nieco rozwój mózgu, a kobiety z dużymi tyłkami mają ich najwięcej. To jednak nie wszystko, badania udowodniły  także, że dzieci rodzone przez kobiety z szerokimi biodrami, są na ogół nieco bardziej inteligentne od swoich rówieśników, których matki mają nieco węższe biodra.

źródło: wiedzoholik.pl

(Visited 32 times, 32 visits today)