Przeskocz do treści

Klientom Lidla opadły szczęki! Szokujące zajście, interweniowała policja

Lidl to sieć sklepów która wie jak przyciągnąć konsumentów. Świeże produkty, promocje, oferty ograniczone czasowo oraz książki kucharskie dołączane do zakupów to tylko niektóre z powodów, dla których klienci odwiedzają ten sklep.

Codzienne busy do Holandii, Niemiec Belgii i Polski, bez przesiadek, pod dom nowymi autami
Codzienne busy do Holandii, Niemiec Belgii i Polski, bez przesiadek, pod dom nowymi autami

Okazuje się, że na zakupy decydują się nawet ci nieproszeni goście. Klienci sklepu byli w sporym szoku. Lidl kusi nie tylko tych, których celem jest zrobienie zakupów. Zdarzają się i takie przypadki, w których musi interweniować policja. Tak było i tym razem – pod marketem zgromadził się tłum i nie chciał się rozejść. O co im chodziło? Trudno ustalić, bowiem tłumnie zebrani osobnicy nie byli zbyt rozmowni.

Lidl. Na zakupy wpadło 7 wielbłądów

Kierowcy przejeżdżający w okolicach miejscowości Bergen w Niemczech natknęli się na niecodzienny widok – pod Lidlem spokojnie stało sobie 7 wielbłądów. Nie był to ani bilbord, ani reklama, ani tym bardziej fatamorgana. Zwierzęta wybrały się po prostu na spacer.

Codzienne busy do Holandii, Niemiec Belgii i Polski, bez przesiadek, pod dom nowymi autami

Zwierzęta były najwyraźniej znudzone przebywaniem w zimowej kwarantannie cyrku Europa. Postanowiły wybrać się na nocne zakupy, jednak nie zakończyło się to powodzeniem. Głupiutkie zwierzątka nie wiedziały, że nocą markety są zamykane.

Wszystkiemu winny jest pracownik cyrku

Kierowcy mijający zwierzęta postanowili nie pozostawiać ich samych sobie. Natychmiast zadzwonili po funkcjonariuszy policji, którzy początkowo nie chcieli uwierzyć w to, co słyszą. Gdy dotarło do nich, że nie są to żarty, natychmiast ruszyli do akcji.

– Wysłani na miejsce policjanci stwierdzili, że faktycznie przed budynkiem spokojnie stoją wielbłądy. Nie bardzo było wiadomo, o co im chodzi, bo market był już dawno zamknięty – żartobliwie poinformował rzecznik niemieckiej policji, Michael Stoll.

Bardzo szybko udało się ustalić do kogo należą zwierzęta. Pewne braki zauważyli bowiem pracownicy cyrku Europa, który akurat przejeżdżał z trasą przez Niemcy. Głos w sprawie zabrał Sandro Frank, dyrektor cyrku. Mężczyzna nie krył swojego zdziwienia, ponieważ wielbłądy są bardzo bojaźliwymi zwierzętami i nigdy nie opuszczają swojego bezpiecznego miejsca przebywania. Tym razem zostały jednak skuszone niedomkniętymi drzwiami, czego nie zauważył jeden z pracowników, który jest odpowiedzialny za te zabawne stworzenia.

źródło: pikio.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WhatsApp chat