Rodzina uchodźców, której przydzielono dom w Oisterwijk może dodatkowo liczyć na ponad 10 tysięcy euro w gotówce od gminy – ujawniło reporterskie śledztwo holenderskiego dziennika Brabants Dagblad. Obdarowani nie muszą tej kwoty spłacać, jest to bezzwrotny dar.




W różnych miejscowościach, kwoty są bardzo zróżnicowane. Oisterwijk płaci najwięcej – przeznacza 10 602 euro dla rodziny z dwójką dzieci. W Bernheze, Schijndel Veghel i Sint-Michielsgestel taka sama rodzina dostanie około 3500 euro, a w Boekela – 2200 euro. Część samorządów jednak traktuje to jako pożyczkę spłacana częściowo lub w całości.
Te rozbieżności krytykuje zajmująca się uchodźcami organizacja Vluchtelingenwerk Nederland. Wzywa do równiejszego traktowania i ujednolicenia pomocy finansowej.




Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl
Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl

Doniesienia gazety spowodowały spore zamieszanie w polityce holenderskiej. Lider antyimigranckiej PVV Geert Wilders nazwał te praktyki „szaleństwem” i „dyskryminacją” Holendrów.
Partia Wolności (niderl. Partij voor de Vrijheid, PVV) ma program eurosceptyczny i antyimigrancki. Sprzeciwia się dalszemu rozszerzaniu Unii Europejskiej i domaga się zatrzymania imigracji, zwłaszcza z krajów islamskich. Uznaje, że imigranci powinni asymilować się do kultury chrześcijańskiej i humanistycznej. W dziedzinie gospodarczej partia głosi program liberalny. Opowiada się za obniżaniem podatków, decentralizacją, zniesieniem płacy minimalnej i cięciami socjalnymi.
W ostanich wyborach parlamentarnych wprowadziła do izby niższej Stanów Generalnych 12 posłów (na 150 miejsc). Ma też 9 senatorów.




źródło: dzienniknarodowy.pl

(Visited 588 times, 1 visits today)