Przeskocz do treści

Holandia: Tania siła robocza z Polski się kończy

Ostatnio całą Holandię obiegła alarmująca wiadomość: tania siła robocza z Polski się kończy. Dlaczego ta informacja zelektryzowała Holandię? Polaków przecież zaczyna już brakować. Co się dzieje?




Holenderscy pracodawcy od lat wychwalają Polaków, podkreślając ich pracowitość i elastyczność. Nic dziwnego, bo bez Polaków holenderska gospodarka stanęłaby w miejscu.

Tania siła robocza z Polski się kończy

Ogrodnictwo, rolnictwo, przemysł i logistyka. Te branże w Holandii są uzależnione od taniej siły roboczej, którą od 12 lat stanowią imigranci zarobkowi z państw UE z Europy Wschodniej.

Najwięcej wśród przyjeżdżających do pracy jest Polaków, ponieważ to oni wykonują najcięższe, głównie fizyczne prace, którymi Holendrzy nie są zainteresowani.




Przede wszystkim wymagając od zatrudnionych wielkiej elastyczności i pracy na zmiany w dzień i noc. 70 proc. pracuje na tymczasowych kontraktach, często tygodniowych

Zapotrzebowanie na pracowników cały czas rośnie

Popyt na tanią siłę roboczą w Holandii tylko wzrasta, ponieważ w 2017 r. przybyło aż 30 tys. miejsc pracy..

Obecnie szklarnie – i nie tylko one – narzekają, że mają problemy z werbunkiem Polaków do pracy w Holandii.

A będzie tylko gorzej

W nadchodzącym okresie z samej Unii Europejskiej ponad 50 tysięcy dodatkowych pracowników będzie musiało wypełnić luki spowodowane brakiem personelu.

źródło: wp.pl

5 myśli na “Holandia: Tania siła robocza z Polski się kończy

  1. quantum_wind_mill

    Duze migracje strukturalne wewnatrz Unii Europejskiej tzn. ze pracownicy z jednego kraju Unii masowo migruja do prac ktorych nie chca podejmowac pracownicy innego kraju Unii znacza tylko z Unia Europejska zostala za wczesnie rozszerzona. Zainteresowanie kazdego rodzaju praca w Unii w rownowadze gospodarczej dobrobyu powinno byc identyczne przez obywateli danego kraju Unii jak i pracownikow migrujacych.

    Odpowiedz
  2. Wojtek

    Od lat wynagrodzenie dla pracowników szklarniowych nie jest podwyższane i pozostaje na żenująco niskim poziomie. Jest to najgorzej wynagradzany sektor a praca należy do jednych z najcięższych. Holendrzy nie chcą pracować w tym sektorze. Luki po Polakach zatyka ę są pracownikami z Rumunii i Bulgarii.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WhatsApp chat