Pomysł przekształcenia holenderskich zakładów karnych w centra dla uchodźców może wydawać się kontrowersyjny. Ale kiedy zobaczycie, jak wyglądają te więzienia, możecie zmienić zdanie…

W związku z obniżeniem przestępczości w Holandii, kraj szuka sposobu, który pozwoli zapełnić więzienie. Właśnie dlatego rząd zgodził się na to, by puste cele zmienić na tymczasowe mieszkania dla uchodźców, których na terenie Holandii znajduje się obecnie około 60 tysięcy.

Wykorzystano w tym celu 12 zakładów karnych, między innymi więzienie w miastach Haarlem i Arnhem, które mają bardzo charakterystyczną konstrukcję. Posiadają dach w formie kopuły i koliste galerie cel ciągnących się wokół centralnego dziedzińca. Budynki te uważane są za pomniki narodowe, dlatego nie można ich było odnowić. Mimo to ich wnętrze udało się doskonale przystosować do potrzeb kilkuset obecnych mieszkańców.

holandia4

– Musieliśmy dobrze przemyśleć  pomysł przystosowania cel więziennych do zamieszkania – mówi Janet Helder – członek zarządu rządowej organizacji, która znalazła już dom dla ponad 41 tysięcy uchodźców w 120 miejscach zlokalizowanych na terenie Holandii. – Niektórzy nas pytali, jak możemy umieścić w celach ludzi, którzy prawdopodobnie mogli zostać uwięzieni w Syrii? Zdecydowaliśmy, że jeśli będą mieli problem z zamieszkaniem w zakładach karnych, znajdziemy dla nich inne miejsce – dodaje.

Więzienia zaadaptowano jednak w taki sposób, że nie przypominają swojej dawnej funkcji. Pokoje są przeznaczone do zamieszkania dla jednej lub dwóch osób. Na terenie ośrodków można znaleźć siłownię i dobrze wyposażoną kuchnię.

7

Oczywiście mieszkańcy nie są zmuszeni do nieustannego przebywania w budynku, mogą wychodzić w ciągu dnia lub opuścić mieszkanie na kilka nocy.

Nie czuję, że mieszkam w więzieniu, najważniejsze jest to, że jesteśmy bezpieczni – mówi 16-letni Syryjczyk, który znalazł się w Arnhem.

holandia7

Menno Schot – zarządzający ośrodkiem w Haarlem mówi, że wraz z prawnikami starają się pomóc 400 uchodźcom w poznaniu nowego środowiska. Póki co oczekują oni na rozpoczęcie długiego procesu azylowego i nie mają jeszcze pozwolenia na pracę. Robią jednak wszystko, by przystosować się do życia w nowym kraju. Uczą się języka i jazdy na wszechobecnych rowerach. Starają się też żyć normalnie i rozwijać swoje pasje, którym poświęcali czas w przeszłości.

holandia9
holandia8
holandia11
holandia12
holandia5
holandia1
holandia6
źródło/foto: fpiec.pl