Straty sięgające kilku milionów euro wyrządziły w czwartek kule gradu o wielkości piłek tenisowych, które rozbijały szyby w oknach i niszczyły samochody.





Olbrzymie kule spadły w rejonie na wschód od Eindhoven – od Helmond do Venray i Venlo. – To było jak strefa wojny – napisał jeden ze świadków na Twitterze.

Grad takiej wielkości jest rzadko spotykany w Holandii. – To nie były kule gradu, to były piłki z lodu – mówił w rozmowie z agencją informacyjną ANP przedstawiciel organizacji zrzeszającej holenderskich ubezpieczycieli.





Pogoda doskwiera mieszkańcom Holandii od kilku dni. W środę podtopienia w konurbacji Randstad narobiły szkód na 20 milionów euro.




7

źródło: dutchnews.nl