• Pięć niemieckich turystek stanęło przed hiszpańskim sądem
• Zostały oskarżone o zakłócanie porządku publicznego
• Młode kobiety wywołały panikę w turystycznym miasteczku
• Ludzie myśleli, że doszło do ataku terrorystycznego
• 11 osób zostało rannych, jeden z turystów trafił do szpitala z atakiem serca



We wtorek około godziny 10 wieczorem na jednej z uliczek Platja d’Aro w Katalonii wybuchła panika. Ludzie w popłochu uciekali z kawiarenek i restauracji krzycząc, że słyszeli strzały, że na ulicy są terroryści z bronią. Wkrótce okazało się, że nie ma żadnych terrorystów, a przyczyną zamieszania był flash mob zorganizowany przez młode niemieckie turystki.

Dziewczyny umówiły się za pośrednictwem mediów społecznościowych na pełnej turystów ulicy. Miały udawać paparazzich, którzy gonią wyimaginowanego celebrytę, by zrobić mu zdjęcie.

Flash mob okazał się jednak głupim pomysłem: biegnące, krzyczące młode kobiety ze statywami do aparatów fotograficznych, zamiast zdziwienia i uśmiechu na twarzach przechodniów, wywołały panikę.



– Jadłem kolacje z żoną i 8-miesięczną siostrzenicą na tarasie jednej z restauracji, 500 metrów od miejsca zdarzenia. Nagle ogarnął nas tłum około 400 osób, które krzyczały „Uciekajcie!, to zamach”. Schowaliśmy się z dzieckiem w kuchennej restauracji – opowiada lokalnej prasie jeden ze świadków zdarzenia.
niedziela do Polski bez limitu bagażu

Inny ze świadków opowiada, że rozległa się pogłoska o strzelaninie, o ludziach którzy biegną z bronią. Widział kierowców, którzy w popłochu zawracali auta, by jak najszybciej odjechać.

Policja dostała około 100 zgłoszeń o ataku terrorystycznym i strzelaninie. Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano kilka jednostek policji i karetki pogotowia. Na szczęście, okazało się, że alarm był fałszywy.




Podczas panicznej ucieczki jedenaście osób odniosło obrażenia. Do szpitala zabrano także mężczyznę, który doznał ataku serca.

Policja szybko zlokalizowała autorki tego zamieszania. Pięć młodych Niemieckich turystek, w wieku od 20 do 25 lat zostało zatrzymanych. Zostały oskarżone o zakłócanie porządku publicznego i spędziły noc w areszcie.

W środę rano sędzia wypuścił je za kaucją. Kobiety czeka proces. Grozi im nawet po 5 lat więzienia.



źródło:wp.pl


(Visited 309 times, 1 visits today)