Amstaff był rzadko wyprowadzany na spacery, dlatego sąsiedzi prawie go nie widywali. Na początku kwietnia skrajnie wychudzoną sukę przypadkowo zauważyła kobieta, która była na spacerze ze swoim psem. Zachowanie właścicielki i szokujący widok przeraziły ją. . Żebra na wierzchu, to nie jest widok normalny. Doszłam do wniosku , że nie ma na co czekać – mówi.




 
Kobieta zaniepokojona stanem psa, powiadomiła Pogotowie dla Zwierząt. Wolontariusze odebrali sukę o imieniu Fergie właścicielom. Była w bardzo złym stanie i wymagała natychmiastowej pomocy weterynarza. Psa udało się uratować i teraz mieszka w domu tymczasowym. Jak mówi Grzegorz Bielawski z Pogotowia dla Zwierząt, suka był przywiązywana do tapczanu i głodzona. – W dniu interwencji ważyła 18 kilogramów, a powinna 30. Pies nie miał siły wstać, to były same kości. Fergie była przerażona, nie miała żadnego legowiska. Spała na smyczy przy tapczanie. Jeszcze kilka dni w tym mieszkaniu i moglibyśmy odebrać tylko jej zwłoki – wyjaśnia Bielawski.



CODZIENNIE DO POLSKI, NIEMIEC, HOLANDII, BELGII

 
„Dobrze wyglądała tylko gdy była szczeniakiem”

Okazuje się, że Fergie od dawna była źle traktowana, a na każde pytanie o jej zły wygląd właściciele znajdowali różne wymówki. – Dobrze wyglądała tylko, gdy była szczeniakiem. Później nie dostawała regularnie jedzenia. Zawsze była chuda – opowiada sąsiadka i dodaje, że wielokrotnie zwracała właścicielom na to uwagę. – W 2014 roku zobaczyłam u niej guza. Pytałam, co to jest i dlaczego nie pójdą do weterynarza. Powiedzieli, że to rak, że od tego chudnie. Wcześniej, jak pytałam dlaczego jest chuda, to mówili, że się zatruła, że ma biegunkę, że wymiotuje. Wyglądało, jakby cały czas chorowała




Ludzie z problemami Dotychczasowi opiekunowie Fergie rzadko otwierają drzwi i wpuszczają obcych do środka. Żyją na uboczu, mają problemy. Często obecny jest alkohol i dochodzi do awantur. Tylko w tym roku policja interweniowała u nich cztery razy. Pies był wówczas zamknięty w innym pomieszczeniu. – Jeśli wchodzimy do mieszkania i słyszymy, że jest tam pies, to ze względów bezpieczeństwa nikt nie prosi o jego wypuszczenie. Reakcje czworonoga, gdy widzi obcą osobę, mogą być nieprzewidywalne – tłumaczy asp. Sonia Kepper, Komenda Powiatowa Policji w Sosnowcu. Pogotowie dla Zwierząt będzie wnioskowało o najsurowszy wyrok dla właścicieli Fergie, czyli bezwzględne więzienie.
źródło: tvn24.pl

(Visited 130 times, 1 visits today)