Jak poinformował „Sueddeutsche Zeitung”, szef niemieckiego wywiadu zagranicznego BND Bruno Kahl ostrzega przed działalnością rosyjskich hakerów i trolli, których celem jest sianie politycznego niepokoju i wpływanie za pomocą propagandy na dyskusje w krajach demokratycznych. Mamy do czynienia z wywieraniem niedopuszczalnej presji na publiczny dialog i na demokrację – powiedział.

Zadzwoń już teraz : +48 533 123456
www.busydoholandii.org

Kahl powiedział gazecie „Sueddeutsche Zeitung”, że istnieją przesłanki wskazujące na to, że za niedawnymi atakami hakerskimi w USA stała Rosja. Zastrzegł, że przypisanie takich akcji konkretnemu państwowemu sprawcy jest technicznie trudne. Wiele przemawia jednak za tym, że (te działania) są tolerowane czy też wręcz wspierane przez struktury państwowe. Celem sprawców ataków jest nie tylko wpływanie na wynik wyborów, lecz także „delegitymizacja demokracji. Mam wrażenie, że wynik wyborów w USA nie wywołał w Rosji nastroju żałoby – powiedział szef BND.

Jego zdaniem Europa znajduje się „na celowniku” rosyjskich trolli, a szczególnie dotyczy to Niemiec, które jednak „nie są jedynym krajem na tej liście”. Kahl opowiedział się za otwartą dyskusją na ten temat.

źródło: tvp.info

(Visited 35 times, 35 visits today)