Rp.pl komentuje, cytując słowa prezesa Fundacji Republikańskiej Marka Wróbla, koszty przestawiania zegarków o godzinę idą w setki milionów złotych. A pozbycie się tego nic nie kosztuje

Najbliższa zmiana czasu wypada w zbliżający się weekend. Mówiąc językiem oficjalnym, odwołany zostanie czas letni środkowoeuropejski. Oznacza to, że cofniemy zegarki o godzinę. Piątkowa konferencja Fundacji Republikańskiej miała jednak związek nie tylko ze zbliżającą się zmianą czasu, ale też kończącymi się w rządzie pracami nad takim rozporządzeniem . Ustala ono kalendarz zmiany czasu na najbliższe lata. Fundacja Republikańska ze Stowarzyszeniem KoLiber przygotowały specjalną analizę, w której m.in. przypomniały, skąd wzięła się zmiana czasu.

– Ma ona historię około stuletnią. Początkowo wprowadzili ją Niemcy podczas pierwszej wojny światowej. Miało to mieć charakter tymczasowy – mówił Kamil Rybikowski ze Stowarzyszenia KoLiber.

busy holandia polska

Przypomniał, że przesunięcie czasu miało lepiej dostosować godziny pracy fabryk do światła dziennego. Jednak zdaniem Fundacji Republikańskiej i Stowarzyszenia KoLiber obecnie fabryki są oświetlane światłem sztucznym.Obecnie ważniejszą rolę z punktu widzenia gospodarki pełnią biura. One są co prawda oświetlane światłem dziennym, jednak zamykają się o 17. Zmiana czasu na zimowy im więc nie służy.

Z analizy wynikają też inne negatywne aspekty zmiany czasu. Zdaniem autorów są one odczuwalne w transporcie, bankowości elektronicznej, zachowaniach inwestorów giełdowych,niekorzystnie wpływa na wydajność pracy. Przesuwanie zegarków wyjątkowo ma też wpływać na zdrowie. Autorzy raportu powołali się m.in. na badania, z których wynika negatywny wpływ zmiany czasu na ryzyko zawału serca.

– Ciężko znaleźć powody, dla których zmiana czasu byłaby pożądana – mówił Kamil Rybikowski. Dlatego Fundacja Republikańska i Stowarzyszenie KoLiber twierdzą, że ze zmiany czasu należy zrezygnować, ale jeszcze nie w ten weekend. Uważają, że w Polsce lepiej sprawdziłby się czas letni, który na stałe powinien zostać wprowadzony wiosną przyszłego roku.

Skąd ten wybór? – Najistotniejsze dla nas badania jasno pokazuję korelację między negatywnymi skutkami zdrowotnymi a przedwczesnym świtem – mówił Marek Wróbel. Jego zdaniem gdyby zostawić czas zimowy przez cały rok, latem robiło by się jasno przed czwartą, co spowodowałoby u części populacji zaburzenia snu.

Zdaniem Fundacji Republikańskiej i Stowarzyszenia KoLiber od zmiany czasu można odstąpić, bo europejska dyrektywa wcale niej na nas nie wymusza i mówi tylko, że należy to robić w tym samym terminie, co cała UE. Eksperci przypomnieli, że choć większość Starego Kontynentu tkwi w zmianie czasu, w większej części świata się tego nie robi, przykładowo w Chinach.

źródło: rp.pl

(Visited 71 times, 2 visits today)