Osiem lat spędzi w więzieniu holenderski dentysta, który prowadził praktykę we Francji. Holender został oskarżony o celowe okaleczanie pacjentów. Sąd w Nevers w Burgundii skazał go również na 10,5 tys. euro grzywny i zakazał pracy w zawodzie.




Mark van Nierop „leczył” w mieście Chateau-Chinon. Ofiary zeznawały, że dentysta wyrywał im zdrowe zęby (jednej z pacjentek wyrwał aż osiem), zakażał ich chorobami i wystawiał rachunki idące w dziesiątki tysięcy euro.

Oskarżony, który uciekł do Kanady, ale został ekstradowany z powrotem do Francji, nie przyznał się do winy. Na wszystkie pytania odpowiadał „bez komentarza”. Stwierdził tylko, że cierpi z powodu „problemów psychologicznych” związanych między innymi z tożsamością płciową i że ma tendencje samobójcze.




Przejazdy do Holandii, DOOR TO DOOR

Sąd skazał Holendra na osiem lat więzienia uznając, że jest winnym okaleczania, stosowania przemocy z premedytacją oraz oszukiwania pacjentów i towarzystw ubezpieczeniowych. Łącznie poszkodowanych przez van Nieropa jest około 120 osób.

źródło: tvp.info