Test ciążowy został opracowany w XX wieku, ale kobiety żyjące o wiele wcześniej także miały swoje tajemne sposoby. Wzmianka o takim teście naukowcy odkryli w egipskim papirusie.

Jak się dowiadujemy, kobieta miała oddać mocz na ziarnka pszenicy lub jęczmienia. Jeżeli po kilku dniach zaczęła kiełkować pszenica, oznaczało to, że na świat przyjdzie dziewczynka. Natomiast, kiedy kiełkować zaczął jęczmień, wówczas należało spodziewać się chłopca. Kiedy ziarno nie kiełkowało, znaczyło to, że kobieta nie jest w ciąży. W 1963 roku naukowcy przeprowadzili szczegółowe badania dotyczące tej metody. W wyniku jej analizy odkryto, że sposób sprawdzania, czy jest się w ciąży, jest skuteczny w 70%. Nie była jednak skuteczna w wykrywaniu płci dziecka. Specjaliści twierdzą, że jest to związane z podwyższonym poziomem estrogenu.

busy holandia polska

W każdym razie, to kobieta najlepiej wie co się dzieje z jej ciałem. W kontekście 500+, że zacytuje klasyka „Polacy nie bójmy się mieć dzieci”.

 

Robert Turlewicz

 

 

(Visited 47 times, 3 visits today)