Coraz bardziej dramatyczna sytuacja robi się we Włocławku, gdzie po wypłatach z programu 500 plus dochodzi do częstych libacji rodziców. W skrajnych przypadkach dzieci są odbierane. Takich sytuacji było już jednak tak wiele, że placówki opiekuńczo-wychowawcze są przepełnione.




Wdrażanie programu wypłat na dzieci przebiega w kraju coraz sprawniej, jednocześnie jednak wychodzą na jaw kolejne niedoskonałości tego projektu. Jak informowaliśmy wcześniej w Onecie, zwiększyło się ryzyko przechodzenia pracowników do tzw. szarej strefy, a rodzice, których – często słusznie – pozbawiano praw do opieki nad ich pociechami, chcą teraz walczyć o ich odzyskanie. Kolejne mankamenty związane z minusami 500 plus mocno uwidoczniły się w Kujawsko-Pomorskiem.

Dostają pieniądze i piją

– Drastycznie wzrosła u nas liczba interwencji związanych z nadużywaniem alkoholu. Część rodziców po prostu się upija. Kiedy porównaliśmy daty tych interwencji z harmonogramem wypłat 500 plus, to niestety okazało się, że do tych zdarzeń dochodzi zaraz po wypłacie pieniędzy – mówi Onetowi Piotr Grudziński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie we Włocławku. – Chodzi przede wszystkim o rodziny, które już korzystają ze świadczeń pomocy społecznej. Najczęściej oprócz pracownika socjalnego mają już przydzielonego asystenta rodziny, co oznacza, że jakieś problemy już w tych rodzinach występują. Nie chcę używać terminu „rodziny patologiczne”, ale często to rodziny z jakimiś dysfunkcjami – dodaje.




Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl
Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl

Najbardziej wstrząsająca dla włocławskich pracowników socjalnych była sytuacja z ubiegłego tygodnia, gdy mocno upiła się matka kilkorga dzieci. Miała 3 promile alkoholu. Upił się też jej partner. Pracownicy MOPR wezwali jej brata, żeby zajął się dziećmi. Gdy przyjechał, okazało się, że ma 2,5 promila. Wtedy wezwano jej ojca. Po dotarciu na miejsce również u niego wykryto sporą zawartość alkoholu: 1,5 promila. Policja stwierdziła wtedy, że dzieci muszą trafić do placówki opiekuńczo-wychowawczej.

Tego typu interwencje zdarzają się w 115-tysięcznym Włocławku co kilka dni. Ostatnia miała miejsce wczoraj. MOPR stara się reagować zdecydowanie i w koniecznych przypadkach podejmuje procedury związane z umieszczeniem dzieci w placówkach wychowawczych. Wszelkie świadczenia pieniężne wypłacane rodzicom zostają wtedy bezterminowo wstrzymane, a informacje o nadużywaniu alkoholu dostaje sąd rodzinny.




źródło: onet.pl


(Visited 247 times, 2 visits today)