Uzależnienie państw Grupy Wyszehradzkiej (V4) zarówno od handlu jak i inwestycji z Niemiec jest faktem dostrzeganym przez elity krajów Europy Środkowej. Tymczasem skali powiązań gospodarki nad Renem z gospodarkami krajów V4 zdają się nie dostrzegać niemieckie elity.
To wnioski płynące z najnowszego raportu Ośrodka Studiów Wschodnich „Rola Europy Środkowej w gospodarce Niemiec. Konsekwencje polityczne”.




Co przyciąga niemiecki handel i inwestycje do krajów V4?

Berlin od początku transformacji Europy Środkowej angażował się w ten proces, licząc na uzyskanie korzyści w wielu obszarach, począwszy od gospodarki, a skończywszy na bezpieczeństwie. Niemieckie elity gospodarcze zdawały sobie sprawę, że region Grupy Wyszehradzkiej dysponował wieloma atutami, takimi jak bliskość geograficzna i kulturowa, istnienie długiej tradycji przemysłowej czy tania i dobrze wykwalifikowana siła robocza. Sprawiło to, że obszar Polski, Czech, Słowacji i Węgier z perspektywy niemieckich elit był idealnym miejscem ekspansji handlowej i inwestycyjnej.

Z czasem, dzięki niskim kosztom produkcji i wysokiej wydajności, Europa Środkowa stała się dla Niemiec narzędziem uzyskiwania przewagi konkurencyjnej na świecie. Kraje V4 jako fabryka niemieckich produktów na rynki zagraniczne pozwoliły uzyskać Berlinowi to, czego nie mógłby uzyskać, lokując swoją produkcję np. w Azji, gdzie zbyt duży dystans geograficzny znacznie zwiększałby koszty transportu.

Dodatkowym atutem krajów V4 od czasu przystąpienia do Unii Europejskiej stały się podobne przepisy prawne i podatkowe oraz stosunkowo wysoki wzrost gospodarczy – wyższy niż w krajach strefy euro. Co więcej, region ten dość łagodnie przeszedł przez kryzys finansowy z 2008 roku – w przeciwieństwie do krajów południa Starego Kontynentu.

W efekcie Polska, Czechy, Słowacja i Węgry stały się jednymi z kluczowym partnerów handlowych Niemiec. Relacja ta jest symetryczna w porównaniu z innymi partnerami Berlina, gdzie Republika Federalna zazwyczaj osiąga nadwyżkę handlową. W przypadku krajów V4 bilans jest zrównoważony.




BUSY DO HOLANDII, NIEMIEC, BELGII, POLSKI

Europa Środkowa coraz ważniejsza dla Niemiec

Nie jest dziełem przypadku, że gospodarka Niemiec w znacznej mierze umocniła się po przystąpienia krajów Europy Środkowej do Unii Europejskiej – czytamy w raporcie Ośrodka Studiów Wschodnich. Kaje V4 stały się dla niemieckich przedsiębiorców dużym rynkiem zbytu oraz atrakcyjnym miejscem do inwestowania.

Znaczenie tego regionu dla Berlina będzie rosło ze względu na pogłębiające się kryzysy: strefy euro, rosyjsko-ukraiński oraz imigracyjny. Grupa Wyszehradzka – ze względu na swoje położenie – może stać się kluczowym partnerem RFN w rozwiązywaniu tych konfliktów.

Największe pole do współpracy może rysować się w obszarze kryzysu strefy euro. Niewykluczone, że kraje południa Europy w pewnym momencie zdecydują się na otwartą konfrontację z Berlinem i wystąpią przeciw polityce oszczędności. Wówczas Niemcy będą potrzebowały politycznego wsparcia, o które mogą zabiegać właśnie w Europie Środkowej.




źródło: forsal.pl

(Visited 128 times, 1 visits today)