Czy niemiecki rząd już otwarcie wypowiedział wojnę Polsce? Do polskiego MSZtrafiła notatka dotycząca zaskakującego spotkania władz RFNz niemieckimi mediami. Od szczegółów włosy jeżą się na głowie.

Jak czytamy w „SE” niemieccy dziennikarze byli w czasie spotkania instruowani, jak mają pisać o Polsce i rządzie PiSu. Wśród wytycznych mają się znajdować instrukcje dotyczące tego, jak pisać o tym, co dzieje się w naszym kraju. Dziennikarze mają używać sformułowań: „Putinowski model władzy” czy „dziki Wschód” Notatka na temat szczegółów spotkania miała trafić do polskiego MSZ.

Chodzi o to, jakie treści są korzystne dla racji stanu Niemiec, a jakie niekorzystne dla Polski i naszego rządu

— komentuje „SE” Tadeusz Dziuba, poseł PiS.

Codziennie Busy do Polski oraz Holandii, Niemiec, Belgii.
Codziennie Busy do Polski oraz Holandii, Niemiec, Belgii.

Z informacji „SE” wynika, że spotkanie władz i mediów odbyło się w jednym z departamentów niemieckiego MSZ.

Dziennikarze mają testować polską reakcję na krytykę Polski za realizację „putinowskiego modelu władzy”, mają opisywać „antydemokratyczne działania rządu”, kwalifikować Polskę jako „dziki Wschód”, podnosić „demontowanie państwa prawa” i zarzucać, że „paraliżowanie państwa prawa w Polsce zagraża bezpieczeństwu całej UE

— głosi notatka, która trafiła do MSZ.

Z informacji, jakie płyną z Niemiec wynika, że mamy do czynienia z cyniczną grą Berlina. Rząd nie chcąc oficjalnie krytykować władz w Polsce wykorzystuje w tej sprawie media.

Krytyka ze strony opiniotwórczych dzienników niemieckich ma zastąpić wyrażanie krytyki przez rząd i przedstawicieli koalicji rządzącej

— czytamy w notatce.

To właśnie niemiecka prasa ma się wypowiadać agresywnie. Politycy CDU i SPD „nie mają prawa zabierać głosu” i „otwierać nowych frontów z Polską”. Prasa ma wolną rękę w atakowaniu polskich władz.

Niemieccy dziennikarze bywają instruowani przez przedstawicieli rządu w Niemczech. To forma realizacji polityki niemieckiej względem Polski

— komentuje poseł Dziuba.

Niestety „SE” nie uzyskał w tej sprawie komentarza rzecznika niemieckiego rządu Steffena Seiberta.

 

źródło: wpolityce.pl

(Visited 219 times, 1 visits today)