Dżihadyści przyznali się do zamachów w Belgii. Zwolennicy Państwa Islamskiego wychwalają ataki.

Krwawe zamachy w Brukseli nie u wszystkich wywołały współczucie i wyrazy potępienia dla terrorystów. Podczas gdy świat solidaryzuje się z poszkodowanymi, zwolennicy tzw. Państwa Islamskiego cieszą się z ataków w mediach społecznościowych. Organizacja wzięła na siebie odpowiedzialność za zbrodnię.

 

Informację o przyznaniu się dżihadystów do przeprowadzenia dwóch zamachów podało kilka światowych mediów na Twitterze. Na tym portalu społecznościowym oburzające słowa zadowolenia z powodu tragedii wyrazili zwolennicy tzw. Kalifatu.

„Państwo zmusi was do ponownego określenia waszych dróg tysiące razy, zanim ośmielicie się znowu zabić muzułmanina i wiedzcie, że muzułmanie mają teraz państwo, które ich broni” – napisał jeden ze zwolenników tzw. Państwa Islamskiego na Twitterze. Podobnych wpisów pełnych nienawiści jest więcej.

Seria eksplozji

We wtorek rano w Brukseli doszło do dwóch eksplozji w hali odlotów na międzynarodowym lotnisku w Brukseli. Nieco później nastąpił w wagonie brukselskiego metra na stacji Maelbeek w pobliżu siedzib instytucji Unii Europejskiej. Potwierdzono śmierć 28 osób. Jest co najmniej 130 rannych.

Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl
Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl

 

W ubiegły piątek podczas obławy w brukselskiej dzielnicy Molenbeek zatrzymano domniemanego koordynatora ubiegłorocznych zamachów w Paryżu i podparyskim Saint-Denis Salaha Abdeslama. Eksperci uważają, że wtorkowe ataki mogła przeprowadzić komórka powiązana z Abdeslamem.

źródło: PAP, Reuters, TVP
(Visited 218 times, 2 visits today)