• Niespokojny poranek 21. 06 w Brukseli
• W centrum miasta zaroiło się od policji i saperów
• W centrum handlowym ukrył się mężczyzna z pasem szahida
• Okazało się jednak, że nie było w nim materiałów wybuchowych
• Podejrzany był znany służbom – stwierdził minister sprawiedliwości Belgii



W centrum Brukseli ogłoszono we wtorek rano alarm bombowy. Przed budynkiem centrum handlowego City 2 zaroiło się od policjantów i saperów. Zamknięto dwie najbliższe ulice oraz część wejść do stacji metra Rogier. Policja zatrzymała w centrum podejrzanego mężczyznę. Był wcześniej znany służbom: podejrzewano go o związki z IS.

– Policja została powiadomiona o nietypowej sytuacji około godz. 5.30. Zabezpieczono teren, do akcji przystąpili saperzy i antyterroryści – mówiła rzeczniczka brukselskiej policji Ilse Van de Keere.




Po kilku godzinach akcji policjanci zatrzymali podejrzanego. Jak się okazało, mężczyzna ten sam zadzwonił rano na policję i poinformował ją o podejrzanym osobniku z pasem szahida.

Zatrzymany rzeczywiście miał na sobie pas, który wyglądał jak te noszone przez terrorystów. Jednak po dokładnych oględzinach okazało się, że była to tylko atrapa. Według dh.be zamiast materiałów wybuchowych w pasie była sól.



niedziela do polski
źródło: wp.pl