32-letnia Polka, która jest matką trójki dzieci, została deportowana z kraju w samych kapciach. Wyrzucając kobietę pozwolono jej jeszcze narzucić na siebie szlafrok. Na lotnisko eskortowało ją pięciu strażników.




Polka deportowana w samych kapciach aż zasłabła z nerwów, aczkolwiek nie udzielono jej pomocy medycznej. Urzędnicy oskarżyli ją o próbę wymigania się od deportacji. Kobieta musiała zostawić w Anglii trójkę dzieci i ojca.

Jak doszło do deportacji? Kobieta była świadkiem bójki wśród Polaków i w związku z tym trafiła do policyjnego aresztu, by złożyć wyjaśnienia. Została podejrzana o udział w zajściu. Kobieta pomagała innym Polkom, którym groziła deportacja. To nie spodobało się urzędnikom, którzy straszyli naszą rodaczkę.

busy do holandii

Deportacja miała być efektem feralnej pomyłki. Kobieta odmówiła podpisania dokumentu, który należał do innej Polki o tym samym imieniu. Urzędnik imigracyjny podjął jednak decyzję. Polka została zwabiona na recepcję ośrodka i zaciągnięta do samochodu w samych kapciach i szlafroku. Następnie przewieziono ją na lotnisko w asyście 5 strażników.




Konsulat nie jest w stanie pomóc w tego typu przypadkach. Wysyła jedynie ulotki informujące o organizacjach zajmujących się podobnymi przypadkami.

źródło: pikio.pl


(Visited 486 times, 2 visits today)