Nie jest naszym celem rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Jednak według portalu moto.pl niektóre holenderskie szkoły jazdy naprawdę honorują seks jako zapłatę za kurs.

O całej sprawie zrobiło się głośno za sprawą chrześcijańskiej partii politycznej ChristenUnie. Protestanci uznali taką formę zapłaty za głęboko niemoralną i szkodliwą społecznie. Partia zwróciła się do najwyższych władz w państwie z prośbą o reakcję i odebranie szkołom jazdy, które honorują seks jako formę zapłaty licencji na szkolenie kierowców.

Zadzwoń już teraz : +48 533 123456

Minister Sprawiedliwości oraz Minister Infrastruktury odpowiedzieli, że wszystko jest jak najbardziej zgodne z prawem, a w płaceniu seksem za kurs prawo jazdy nie ma niczego złego. Oczywiście pod dwoma warunkami – obydwie strony „transakcji” mają ukończone 18 lat i biorą w niej udział dobrowolnie. Nie zostało to uznane za prostytucję, ponieważ jest to wymiana usługi na usługę, a nie usługi seksualnej na pieniądze. Mowa tu o kursie na prawo jazdy, a nie państwowym egzaminie!

źródło: moto.pl

(Visited 277 times, 1 visits today)