Alarm bombowy na sali sądu w Gdańsku. To właśnie tam miał ruszyć proces w sprawie afery Amber Gold. Prezes tej spółki Marcin P. i jego żona Katarzyna P. oskarżeni są m.in. o oszustwo znacznej wartości i pranie brudnych pieniędzy. Oszukali oni w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

 

Proces odbywać się będzie w największej sali gdańskiego sądu. Jego rozpoczęcie przesunięto na godzinę 11. Ze względów bezpieczeństwa otwarte będzie jedno wejście do budynku. Dzisiejsza rozprawa ma potrwać sześć godzin. Dziś oraz na drugiej rozprawie w czwartek sąd zamierza przesłuchać oboje oskarżonych. Na kolejne będą wzywani świadkowie.

Według prokuratury Katarzyna i Marcin P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili sobie z tej działalności stałe źródło dochodu. W sumie Marcin P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a Katarzyna P. o 10. Grożą im kary do 15 lat więzienia. Oskarżeni w trakcie śledztwa nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień, bądź składali je sprzeczne z prokuratorskimi ustaleniami.

Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl
Codzienne wyjazdy Busem do Holandii +48 533 123456, otobus.com.pl

Postępowanie sądowe ws. afery Amber Gold ma się toczyć 2-3 razy w tygodniu. Na marzec wyznaczone zostały trzy, a na kwiecień dziewięć terminów rozpraw – ostatnia, jak na razie, przypadnie 22 kwietnia. Oskarżony ma obrońcę z urzędu, a oskarżona z wyboru.

W akcie oskarżenia prokuratura uznała, że przed sądem powinno się przesłuchać prawie 430 świadków. Natomiast wniosek o przesłuchanie wszystkich pozostałych pokrzywdzonych (łącznie jest ich ok. 19 tys. osób – red.), został złożony przez obrońcę oskarżonego Marcina P.

– Wnioski dowodowe sąd będzie rozpoznawał w czasie procesu. Na razie planuje przesłuchanie oskarżonych, oskarżycieli posiłkowych i ponad 400 świadków wnioskowanych przez prokuratora. Co do pozostałych pokrzywdzonych decyzja zapadnie już w trakcie procesu – wyjaśnił rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski.

źródło: onet.pl

(Visited 65 times, 1 visits today)