Dokładnie 20950 euro odszkodowania dostał Farouk Ben Abbes od francuskiego rządu za, jak uznano, niesłuszne aresztowanie, którego dokonano na podstawie niepotwierdzonych poszlak.




20 tys. euro dla islamskiego ekstremisty. Został "skrzywdzony"

Bardzo kosztowna pomyłka urzędników. Kontrowersje we Francji wzbudził nie tyle fakt, że Ben Abbes odszkodowanie za niesłuszny areszt otrzymał, ale sama jego wysokość. Wszystko dlatego, że zasądzono je na nieco ponad 6 tys. euro, a przez pomyłkę wypłacono mu niemal 21 tys.




Zrobią wszystko, by odzyskać pieniądze. Głos w sprawie zabrał nawet francuski minister sprawiedliwości Jean-Jacques Urvoas, który zapowiedział, że zrobi wszystko, by islamski ekstremista zwrócił jak najszybciej rządowi pomyłkowo wypłacone pieniądze. Wiele wskazuje jednak na to, że Ben Abbes pieniędzy zwrócić nie zamierza – informuje „Le Parisien”.




busy holandia polska

Czy jego aresztowanie było bezpodstawne? Wokół tego pytania jest również wiele kontrowersji. Ben Abbes został zatrzymany przez policję w związku z podejrzeniami o organizację zamachu terrorystycznego w paryskim klubie Bataclan 13 lipca ubiegłego roku. Ekstremista z Tunezji był już podejrzany o udział w zamachu w Kairze w 2009 roku. Miał on także od 2010 r. przygotowywać kolejny zamach.




źródło: o2.pl